RSS
 

Trudny temat – aborcja

27 wrz

Aborcja trudny temat każda kobieta powinna decydować za siebie . Sama nie wiem co bym zrobiła np wiedząc ze dziecko chore ( które nie jest zdolne do samodzielnego funkcjonowania po porodzie ) albo za mam zamiast wyprawi szykować trumnę dla dziecka bo po porodzie od razu umrze , nie mam pojęcia co bym zrobiła wiedząc ze ciąża zagraża mojemu życiu . Aborcja bo gwałt to tez zależy od kobiecej psychiki czy da rade wychować takie dziecko czy będzie się wyzywać na nim . Nie podoba mi się jedynie za małolaty chcą usuwać ciąża bo wpadły uprawia się seks to trzeba myśleć o konsekwencjach ale lepiej w szpitalu przy dobrej opiece niż przy pomocy tabletek kupowanych w necie . Niech każda z nas robi co uważa za słuszne każda z nas z osobna kiedyś odpowie za swoje czyny .

 

Raz pod górkę , raz z górki tym razem pod

12 wrz

Przychodzi w życiu czasami taki moment , że się chcę usiąść i płakać . U mnie będzie taki cały miesiąc , w sierpniu mąż stracił prace i we wrześniu nie mamy za co żyć tyle co dostał przelew za niecały sierpień wystarczyło na rachunki i małemu zapas pampersów i mleka i tak za mało jeszcze przyjdzie płacić za kredyty i zęby w ścianę już całkiem . Mąż od razu zarejestrował się w urzędzie pracy i po paru dniach już praca jest ale tak dopiero wypłata na październik dobrze , że wcześniej kupiliśmy małemu ubrania na jesień i kurtkę bo by była juz całkiem masakra . Teraz powinna się fala rzucić na mnie żebym do pracy szła ale jak ? z kim dziecko zostawię ? na żłobek czeka się minimum 3 miesiące , a moi rodzice są już za starzy by ganiać za takim małym dzieckiem . Zaraz będzie po to jest 500+ tak pójdzie całe na raty za kredyt niestety w tym miesiącu aż wstyd pisać , że musimy brać dla dziecka pieniądze aby się nie zadłużyć . A nie mówią już o jedzeniu .Płakać mi się chcę jak to pisze ale takie życie raz z górki , a raz pod górkę tym razem pod .Chciałam podjąć jakąś prace w domu ale niestety w trafiałam na same hieny i dała sobie spokój może i to mój błąd ale już tyle razy mnie oszukali , kasy nie wypłacili a mieli zrobione . Dobra bardziej się nie dołuję . Życzcie nam szczęścia w tym miesiącu aby szubko minął i wszystko do normy wróciło

 

Już 5 lat za nami i koszmar z bankiem

17 sie

W tym miesiącu minęło nam 5 lat razem i 3 miesiące małżeństwa . Na rocznice jakoś tak wyszło , że byliśmy na wycieczce . Jedno dniowa wycieczka , a tak nas zrelaksowała tego nam było trzeba jak byśmy byli tydzień nad morzem , a my jeden dzień i to w górach . Każdemu polecam taki wypad . A teraz powinnam się uczyć do egzaminu na prawko ale nie mogę się skupić już jeden oblałam ale jak to się mówi do 3 razy sztuka . Mam nadzieje , że do końca roku zrobię prawko tak wiem nadzieja matka głupich .

A teraz z innej beczki trochę muszę się na złość na bank bz wbk chyba każdy co ma konto ma nerwy , że za każdą pierdołe wprowadzili płatność może 20 gr i 50 gr nie jest dużo ale jak się nazbiera to wyjdzie sumka , ostatnio z konta zabrali nam 50 zł za jakieś opłaty a w banku panie są tak miłe, że nic Ci nie chcą powiedzieć . Tak samo chcemy zamknąć konto i wszystko co z nim związane czyli oddać kartę kredytową której tak nie używamy to pani powiedziała , że nie można bo ona jest z kredytem i na infolinii coś innego mówi i w banku tez ale wypełniłam wniosek przez internet i teraz czekam na kontakt z jakimś pracownikiem . Tak założyliśmy nowe konto w mBanku bez żadnych kosztów utrzymania konta oprócz tego , że musi wpłynąć przynajmniej 1000 zł i w ciągu miesiąca 5 razy zapłacić kartą więc wole takie coś niż 10 zł za to , że przelałam kasę na konto innego banku . Dla tego polecam mBank szczególnie dla młodych co liczą każdy swój grosz

https://www.polecambank.pl/linki/ekonto/cf872

 

Tyle czasu , tyle rzeczy ,tyle miłość

19 lip

Kupę czasu nie pisałam , sama nie wiem czemu . Teraz dużo się zebrało miłych i nie miłych rzeczy . Zacznę on mniej ważnych spraw w niedziele byliśmy na chrzcinach taka mała kruszynka robi się coraz większa na ślubie miał miesiąc a na chrzcinach już 3 .Moja chrześnica jest najpiękniejszą księżniczką jaką widziałam . Druga rzecz jaka mnie uszczęśliwia to mojego brata syn idzie do techniku tam gdzie ja chodziłam będzie mieszkać w internacie czyli będę miała go miała codziennie  :mrgreen: będę mieć na niego oko , a on w końcu sobie odpocznie . Trzecia i najważniejsza rzecz od sierpnia zaczynami się starać o rodzeństwo dla Małego księcia ,czujemy że to odpowiedni moment będzie mała różnica wieku i dzieci podrosną , a ja się wezmę za siebie bez wyrzutów sumienia .I to jest motywacja na robienie prawka bo jakoś się przeciąga tak już postęp bo zapisała się na egzamin ale nie napisze kiedy by nie zapeszać .W małżeństwie układa mi się dobrze , nie ważne że przez 2 tyg urlopu męża miałam go ochotę udusić  :-D Mały książę tez daje popalić , zęby jakiś kryzys i nauczył sie piszczeć więc jestem prawie już głucha . Czuję się spełnioną mamą i żoną tylko wakacje by się przydały nawet na weekend wyjazd gdzieś nad wodę by nam wszystkim dobrze to zrobiło naładować baterie te wszystkie nerwy by spadły z nas . A jeszcze jedno rodzina nam się powiększyła nasza kotka się okociła i mam 2 cudowne małe kotki Tajgera i Lole . W czerwcu miałam urodziny i mój mąż zaskoczył mnie pozytywnie , zabrał Rocha rano na spacer i wrócił z bukietem kradzionych kwiatów nawet nie wiedziała że potrafi być romantyczny bo w ogóle nie jest . I później pojechaliśmy do Zoo pierwszy raz udane miałam urodziny od kąt jestem z K .

Zapraszam na mój instagram love_love_madziula

20160619_092904

 
1 komentarz

Napisane w kategorii dzieci, Miłość, Rodzina, Życie

 

Kościół , rodzina , życie

27 maj

I chyba już odkryła dla czego nie chodzę do kościoła , wczoraj byliśmy na mszy i pochodzie na Boże Ciało i to co ksiądz gadał podczas kazania aż mnie szlak trafiał większych głupot nie słyszałam zaczął od złodziei bo gdzieś tam okradli kościół , dostało się też feministką , a na końcu ludziom co odsuwają od siebie eucharystie i nie przyjmują Boga do siebie i tu się zagotowała . Nawet jak bym chciała chodzić do komunii iść do spowiedzi to tak nie dostane rozgrzeszenia bo jestem po ślubie cywilnym , a o opłatku mogę zapomnieć i to bardziej kościół przez swoje prawa odsuwa ludzi niż to ludzie od niego wiadomo też odsuwają ale rozwodnicy , ci po  ślubie cywilnym i wiele innych osób z góry jest skreślona . Świat idzie do przodu więc może kościół też powinien ? Zamiast mieszać się w politykę to powinni zrobić porządki u siebie . Nie dziwie , że moja mama wychodzi taka nawiedzona z mszy jak na słucha się takich rzeczy .

Wczoraj drugi raz obchodziła dzień mamy , no niestety jak ja nie nauczę Rocha różnych świat , urodzin to tato go nie nauczy  niestety nie ten typ człowieka trochę to smutne ale co po radze , nie da się człowieka zmienić . Byliśmy w kinie na ”Alicji z krainy czarów” szału nie ma , nie najgorsza ale oglądalm lepsze filmy .

 

Krótko i na temat instagram ….

21 maj

Wpadajcie https://www.instagram.com/love_love_madziula/  . Coś nowego zobaczymy ile wytrzymam 

 

Ślub , wybór , rodzinna , przyjaciółka ……..

17 maj

No i już jestem mężatką  :-) Co się zmieniło ? Mam więcej biżuterii na sobie . Oprócz tego , że pomyliłam się podczas mówienia przysięgi i prawie wybuchłam śmiechem to wszystko się udało . Jedynie nie było mojej przyjaciółki bo pomyliły jej się miesiące ubzdurała sobie czerwiec ale ona tak ma mówi , że będzie w np w piątek ale nie mówi , że za miesiąc. Tak ją kocham . Jedynie to tak cholernie zawiodła się na moim bracie ja nie wiem , że dał sobie tak wyprać mózg . Dowiedziała się , że wybrał 18 urodziny jakieś małolaty z rodziny jego kobiet niż wesele najmłodszej siostry . To jest straszne mam do niego tak cholerny żal , że nie potrafię opisać moich emocji co o ty pomyśle mam łzy w oczach . Nawet by wpadł tylko na przysięgę to tylko 15 minut , nie musiał jechać z nami na obiad . Kurde taka złość mnie bierze ale jak mu powiedziałam ” Kobieta może w każdej chwili zostawić i dobrze o tym wiesz ( rozwodnik ) ale rodzina nie zostawi nigdy ” i taka prawda bo nie ważne jak będę zła na niego to jak by stanął z walizkami mi pod drzwiami to tak by mu pomogła . Mój Mały Książę jak zawsze miał wszystkich w poważaniu i tylko jedzenie i bieganie pod stołem się liczyło . Stwierdzam ,że nie nadaję się do picia po trzech kieliszkach zaczęło mi wirować w głowie wole nie pić . O teściach nie będę pisać bo na samą myśl wysypka mi wychodzi .Ale to nie zmienia faktu , że jesteśmy szczęśliwi nie ważne co by się działo w koło tak jesteśmy ze sobą i nic tego nie zmieni . I teraz pomału będziemy mogli się starać o rodzeństwo dla Małego Księcia ale nic na siłę .

13233447_1007053196010163_1195543231_n

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, 
a miłości bym nie miał, 
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. 
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, 
byłbym niczym. 
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, 
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, 
nic mi nie pomoże. 
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; 
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; 
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. 
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. 
Miłość nigdy nie ustaje, 
[nie jest] jak proroctwa, 
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie. 
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy. 
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. 
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne. 
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz. 
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany. 
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

 

Jeszcze tylko 5 dni ….strach sama nie wiem przed czym ..

09 maj

Dawno nie pisałam bo nie miałam kiedy i nawet chęci . No więc 14 maja biorę ślub cywilny nowy krok w życiu , niby nie a się czego bać jesteśmy ze sobą prawie 5 lat z tego 2 lata mieszkamy razem , a jednak coś jest że przeraża mnie ta obrączka na palcu .Nie mogę się doczekać aż będę się przedstawiać naszym wspólnym nazwiskiem . Już wszystko gotowe tylko odebrać ciasta w piątek i zawieść na sale napoje . Zaproszonych było 37 osób no, a zostało 24 więc małe przyjęcie w sumie to tylko obiad . Nie lubię takich dużych imprez szczególnie jak mam być w centru uwagi . Najlepiej to bym tylko świadków wzięła i tyle . Stresuję się nawet nie wiem czym może dla tego ,że to nasze pierwsze takie poważne zobowiązanie wobec siebie .

Teraz trochę o moi Mały księciu no już nie taki mały ma 16 miesięcy i w tamtym tygodniu bylismy na szczepieniu i waży 13 kg i ma 89 cm wzrostu czyli kawał chłopa . Mamy etap wychodzenia zębów chyba juz wszystkie się rzuciły zostały nam 3 i 5  ale 3 górne już widac .Jest strasznie nie dobry przez to ale dajemy radę . O mały dostał 500zł i będziemy mu robić plac zabaw po tem kupujemy mu łóżko i będziemy resztę odkładać tak aby było na ubrania na jesień i zimę a resztę tak aby na następne lato zrobić mu pokój takie mamy plany nic nie idzie na nas tylko dla małego .

A ja zapisałam się na prawko i już 2 razy jeździłam ale teraz mam przerwę żeby ogarnąć ślub i żeby miała wyrobione dokumenty żeby nie musiała dwa razy płacić jak by i się udało za pierwszym razem zdać . Cieszę się z tego powodu , bo to pretekst na nowe auto niestety prawko czy nie tak musimy nowe kupić .

 

Ludzie , ludziska , ludki każdy inny ,a tak naprawdę taki sam

23 lut

Ostatnio w telewizji , internecie , gazetach dużo jest o prezydencie Wałęsie . W sumie dużo nad tym się nie zastanawiałam ale z tego co słyszałam i wywnioskowałam to zrobiła bym to samo by chronić rodzinę . Nie wiem jakie życie było w latach 70 i 80 nawet na historii nigdy tam nie zawędrowaliśmy moja nauka historii szkolnej kończy się na II wojnie światowej i parę lat po niej . Zdaje mi się ,że tak jest w większość szkół ja na miejscu ministra bym wprowadziła z 2 godzin na 3 godziny historii zamiast jednej godziny religii bo tak to tylko marnowanie dnia . Na szczęście ja nie jestem od tego by ustalać godziny danego przedmiotu . Nie podoba mi się ten atak szukają dziury w całym .

Z innej beczki mój skarb skończył dzisiaj 14 miesięcy , noc była nie przespana bo problemy z brzuszkiem były . Rano już wszystko ok i teraz sobie śpi potworek . Moja mama się do nas nie odzywa ma focha tylko jestem ciekawa na ile . Ona myśli , że mam 8 lat i jej manipulowanie będzie na mnie działać tak jak kiedyś ale to się skończyło nie muszę się spowiadać z każdego mojego kroku i z tego gdzie jedziemy po co jedziemy bo o to się obraziła bo nie powiedzieliśmy jej , że jedziemy na zakupy . Ona jest taka , że byśmy 10 razy gdzieś jechali to ona też po to tylko by się przejechać . Mojego K i mnie pomału też u niej denerwuje , że jak ktoś do nas przyjedzie to zaraz ona musi przyjść bo musi zobaczyć kto po co ale wiadomo o wszystkim nie musi wiedzieć i w tedy następuję niezręczne milczenie bo gość przy niej się peszy , a mama też nie ma nic do powiedzenia i po chwili wychodzi obrażona .  Jak ja mam być taka na stare lata to zamuruje się w domu .

 

Nowa ja nowe wyzwania…

21 lut

Nowa ja czyli z moich długich do łopatek włosów zrobiły się króciutkie . Wiele było negatywnych komentarzy na temat zmiany fryzury i to w tak derastyczny sposób ale też parę bylo pozytywnych komentarzy te i te doceniam. Ja osobiście czuję się fantastycznie w nich , pół życia w długich i tylko końcówki i cieniowanie u fryziera ,a tu koński ogon do śmieci . Tak ładniejsza się czuję chyba po urodzeniu dziecka tego mi brakowało . Dziewczyny chcecie zamiany obetnijcie włosy one odrosną a wy poczujecie się lepiej ale musicie być pewne tego kroku . Nie na temat ale jakszaleć to szaleć dla wszystkich zainteresowanych http://www.blogroku.pl/2015/zgloszenie/20,1674,roza-z-kolcami