RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2014

SZCZĘŚCIE NA ŚWIĘTA ;)

31 gru

Moje szczęście ma na imię Roch Stanisław i urodził się 23.12.2014 , o godzinie 9 , miał 3860 g i 57 cm , 10 /10 w skali . Miałam cesarskie cięcie , znieczulenie pół  ciała więc byłam świadoma wszystkiego . Gdy usłyszałam płacz mojego syna to było coś niesamowitego , pielęgniarka pokazałam mi go co pierwsze rzuciło mi się w oczy to jego czarne włosy i to że nie jest do mnie podobny . Roch wygląda jak mój chłopak gdy był mały po mnie nie ma nic , wszyscy mówią że po mnie będzie miał charakter .

Po cesarce nie mogłam się podnosić przez 24 h  znieczulenie trzymało mnie przez ponad 8 godzin teraz już rozumiem jak się czują osoby co nie czują swoich nóg , puszczanie znieczulenia to było coś najgorszego co mnie spotkało . Teraz w domu próbujemy przestawić go na to żeby spał w nocy a nie w dzień . Wszyscy są w nim zakochani ,a dla  mnie jest najważniejszym człowiekiem w moim życiu .

 

”Cud” dla mnie i mojej rodziny .

09 gru

Każdy słowo ”cud” rozumie inaczej i interpretuje inaczej .Dla

wielu ludzi cud to coś czego długo nie mogliśmy zrobić ,

załatwić aż w końcu się udało ale ile osób widziało tak

naprawdę prawdziwy cud ? Bardzo mało ludzi . Ja osobiście

nie znam się na tym co jest prawdziwym cudem , a co nie .

Dla mnie ostatnio cudem jest to ,że moja siostra która od

ponad 10 lat starała się o dziecko , miała parę razy in vitro i

nic nie dało . A teraz właśnie jakimś  cudem jej się udało

przekroczyć ta magiczną linie 6 tygodni – bo zawsze po 6

tygodniu poraniała .Teraz kończy się jej już 3 miesiąc i

wszystko jest w porządku (od pukać ). Ona uważa , że

gdybym nie moją ciąży ona nigdy by nie miała dzieci , po

prostu coś w niej odblokowałam . Może dla obcych ludzi to

nie jest cud ale dla mojej rodziny jest . Już każdy się pogodził

, że moja siostra jako jedyna w rodzeństwie nie będzie miała

dzieci , a tu taka niespodzianka . Ja  będę miała cesarkę w

tydzień świąteczny , a ona będzie rodzić w czerwcu

.Wszystko się układa tak ja powinno . Takie cuda powinny

się przydarzać wszystkim tym co pragną mieć dzieci i tego

właśnie życzę wszystkim takim parą . Ona się już poddała nie

wierzyła , że to będzie kiedyś możliwe . Moim osobistym

zdaniem wychodzi na to , że nic na siłę , a się uda po prostu

nie spinać się . 

Wszystkim życzę wesołych i radosnych świąt

i oby wasze

marzenia się spełniły  :-P

5572-2