RSS
 

Archiwum - Luty, 2015

Sen sen i jeszcze raz sen

17 lut

Jestem młodą mamą . Prawie 2 miesiące temu urodziłam synka i od tych miesięcy nie śpię prawie w cale . Nie wiem dla czego ale Roch budzi się przynajmniej 4 razy w nocy , a ja rano o 7 muszę wstać do szkoły . Chodzę jak zombi . W dzień nie mam czasu kiedy się położyć  bo mam robotę w domu – sprzątanie , nauka . Mam duże wsparcie od chłopaka ale on też jest zmęczony po pracy . Staramy się jak możemy ale naprawdę jest trudno . Może teraz to co napisze wywoła burze w śród mam ale tak czasami myślę , że mogłam się nie godzić na dziecko , że było lepiej bez niego bo się wysypiałam takie myśli najczęściej mam w nocy , gdy już ledwo reaguje i mam nerwy bo mały tylko płacze bez powodu . Na drugi dzień mam wyrzuty sumienia , że tak w ogóle myślałam ale gdzieś w świadomości to zostaje.  Nie potrafiła bym zrobić krzywdy małemu , on jest moim skarbem ale ten skarb potrafi dać popalić . Ja pragnę tylko się wyspać i nic więcej . Najlepsze jest to jak byłam teraz parę dni u siostry i w nocy mały tylko budził się raz w nocy a potem spał do 8 rano a w domu 4 razy . Nie wiem dlaczego tak jest ale jest to nie fer .Tak go kocham i bym go nie oddała za żadne pieniądze .

 

Fałszywa ciekawość ludzi to straszne w dzisiejszych czasach …

09 lut

Fałszywa ciekawość ludzi to straszne w dzisiejszych czasach . Kiedy byłam w ciąży moje ”niby” koleżanki pisały do mnie po prosty się interesowały problem z tym , że jak byłam w szkole to żadna się nie odezwała byłam traktowana jak powietrze . Pod choinkę dostałam od nich paczkę taką małą wprawkę niby z szczerego serca . Teraz jak wróciłam do szkoły znowu żadna się nie odezwie , a tak bardzo zainteresowane mną . Tylko moja przyjaciółka zwracała im uwagę bo bardzo lubiły o mnie gadać niestworzone rzeczy , a to że jestem w szpitalu , a to że już urodziłam. Może to co pisze jest bez sensu i dla większość nudne . Dla mnie to w sumie jest trochę przykre tu się niby interesują , a tak naprawdę po prostu chciały mieć temat do plotek . Osobiście nie rozumiem takich ludzi , nie potrafię zrozumieć jak można być tak fałszywym tu rozmawiają z tobą , a za chwile idą do kogoś innego i gadają to co ty powiedziałeś to jest bez sensu . Jestem osobą która nie przejmuje się za bardzo takimi pierdołami ale to mnie poruszyło i zasmuciło myślałam , że mogę na nie liczyć . A tu okazuję się ,że mogę ufać tylko rodzinie i 2 przyjaciółkom .

Życzę wszystkim żeby nigdy nie w trawili na takie fałszywe  osoby jak ja . Chociaż nie wiem czy to możliwe w dzisiejszych czasach .