RSS
 

Archiwum - Kwiecień, 2015

Mała miejscowość wielkie przykrości

18 kwi

Pochodzę z małej miejscowość gdzie wszyscy się znają , więc wielkim szokiem było jak się dowiedzieli że jestem w ciąży. Małolata która chodzi jeszcze do szkoły będzie mieć dziecko , na każdym kroku było gadane o mnie ale nie zwracałem na to uwagi , miałam już skończone 19 lat więc byłam już dorosła i nie przyjmowała się gadaniem chodziłam do szkoły i w ogóle . Urodziłam w grudniu i się zaczęło jeszcze gorsze gadanie , że dzieckiem się nie zajmuje i takie tam , bo ludzie mnie widzieli jak idę rano do szkoły i wracam o 14 I już się dzieckiem nie zajmuje po prostu w tym czasie moja mama zajmowała się Rochem abym mogła skończyć szkołę Ale tego ludzie nie rozumieją . To jeszcze nic najgorsze co usłyszałam od mojej przyjaciółki co jej wujek chodzi i gada że moja rodzina to patologia bo o chrzcilam dziecko bez ślubu i jak ja tak mogłam . I dla tego moja rodzina jest patologia.  Szlak mnie trafił jak to usłyszałam . Dla mnie patologią są rodzice pijacy dziecko niezadbane  , a nie nastoletnie matka która o chrzcila swoje dziecko bez ślubu ,mojemu dziecku nic nie brakuje wszystko ma co powinno ją i mój chłopak w ogóle nie pijemy ale jesteśmy patologią bo nie mamy ślubu i jesteśmy młodzi.  Ten facet co tak gada jest takim gorliwym katolikiem co 2 dzień do kościoła a tu  chodzi i gada jakieś bajki o mnie a szczególnie o mojej rodzinie . I tu się zastanawiam jak to jest , czy katolik i to taki bardzo nie powinien pomagać a nie niszczyć ? Jak uważa że u mnie w domu jest tak źle to nie powinien to gdzieś zgłosić albo pomóc ? Ale on woli chodzić i gadać że jest u mnie źle.  Takie małe miejscowość są straszne dla młodych ludzi tu jest jeszcze zacofanie,  lubię swoją miejscowość Ale nie lubię ludzi którzy tu mieszkają . Jeszcze czepiają się ze dałam na imię swojemu synowi Roch „skąd Ty je wyczasnelas jak do niego mówić , będzie się wstydził w szkole itd ” i tu myślę czy oni nie czytali książek „potop ” ” chłopi ” tam jest Roch to jest Stare imię a po za tym jest to patron rolników i zawsze to im powtarzam to chociaż się zamykają . Mój chłopak rozmawiał z tym facetem od plotek w sumie się klucili i chyba mój chłopak pierwszy raz doprowadził ze ten facet się zamknął on widzi innych błędy swoich nigdy .
Pozdrawiam wszystkich z małych miejscowość .

 

Duże szczęście w małym uśmiechu .

01 kwi

Dawno tu nie wpadałam ale tak to już jest jak się na głowie ma 3 miesięczne dziecko , maturę i egzamin zawodowy po prostu nie ma się na nic czasu .

Dzisiaj chcę poruszyć wątek mojego Rocha , 23 marca skończył 3 miesiące . Od dawna interesowały go różne rzeczy ale co dziennie coraz bardziej , reaguje na moje i mojego chłopaka wygłupy do niego i to właśnie jest cudowne jak się śmieje z tych wygłupów . Jego śmiech mnie tak rozczula , że aż chce mi się płakać ze szczęścia .Od 3 dni reaguje na gdzie jest Roniu tak się śmieje z tego cudownie , że zapiera dech w piersiach . I nie rozumiem tych ludzi co krzywdzą dzieci przecież wystarczy ,  że taka dziecina się uśmiechnie a serducho się otwiera z radości . Może i się powtarzam ale chyba każda mama na widok uśmiechniętego dziecka sama się uśmiecha i staje się szczęśliwa . Cudowne jest to jak patrze się z boku jak mój chłopak wygłupia się przed Rochem w tedy wiem , że mam cudowną rodzinę o której zawsze marzyłam . Jeszcze kiedyś do tego szczęścia może dołączy jeszcze 2 moich dzieci i mojego chłopaka .

Wszystkim życzę aby się spełniały wasze marzenia . :)