RSS
 

Całe , życie prostą ścieżką bo tak niby łatwiej ….

11 sty

Byłam się dzisiaj pytać o starze i jest jedno wielkie G . Pani w gminie poinformowała mnie , że jeżeli skończyłam szkoła hotelarską to do końca życia powinnam iść w tym kierunku ,a  w innych się nie rozwijać . A mnie ta kobieta zdenerwowała , czyli co nic nowego nie mam się uczyć tylko iść prostą drogą ? Coraz bardziej się przekonuje , że dla młodych ludzi to chuj jest , a nie praca . Teraz zaczynam rozumieć sens ” Chcemy młodych od 20 do 30 lat z doświadczeniem 30 letnim ” ,a z dzieckiem nie ma już nawet o czym mówić i teraz jestem skazana na urząd pracy i może oni coś pomogą bo tam gdzie przyszło mi do głowy tam byłam  i jestem nie odpowiednia . Chyba naprawdę trzeba pakować manatki i w długą za granice . I w takiej sytuacji jak na razie muszę dalej siedzieć w domu i małego nie mogę oddać do żłobka może to i lepiej sama juz nie wiem .

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii społeczność, Życie

 

Tags: , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. Scarlett

    12 stycznia 2016 o 04:55

    I tutaj jest mały plus. Albo nawet bardzo duży. Chwile z dzieckiem, to najpiękniejsze, co się może nam w życiu przytrafić :) I ciesz się tym, tak bardzo, jak tylko możesz.

    Też mnie zawsze rozbraja, że chociażby kiedy ja jestem po studiach, pracodawcy dziwią się, że nie mam za sobą już chociażby dwuletniego doświadczenia :D No kiedy, ja się pytam?! Ale taki urok tego kraju…