RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Wiara’

Kościół , rodzina , życie

27 maj

I chyba już odkryła dla czego nie chodzę do kościoła , wczoraj byliśmy na mszy i pochodzie na Boże Ciało i to co ksiądz gadał podczas kazania aż mnie szlak trafiał większych głupot nie słyszałam zaczął od złodziei bo gdzieś tam okradli kościół , dostało się też feministką , a na końcu ludziom co odsuwają od siebie eucharystie i nie przyjmują Boga do siebie i tu się zagotowała . Nawet jak bym chciała chodzić do komunii iść do spowiedzi to tak nie dostane rozgrzeszenia bo jestem po ślubie cywilnym , a o opłatku mogę zapomnieć i to bardziej kościół przez swoje prawa odsuwa ludzi niż to ludzie od niego wiadomo też odsuwają ale rozwodnicy , ci po  ślubie cywilnym i wiele innych osób z góry jest skreślona . Świat idzie do przodu więc może kościół też powinien ? Zamiast mieszać się w politykę to powinni zrobić porządki u siebie . Nie dziwie , że moja mama wychodzi taka nawiedzona z mszy jak na słucha się takich rzeczy .

Wczoraj drugi raz obchodziła dzień mamy , no niestety jak ja nie nauczę Rocha różnych świat , urodzin to tato go nie nauczy  niestety nie ten typ człowieka trochę to smutne ale co po radze , nie da się człowieka zmienić . Byliśmy w kinie na ”Alicji z krainy czarów” szału nie ma , nie najgorsza ale oglądalm lepsze filmy .

 

Ludzie , ludziska , ludki każdy inny ,a tak naprawdę taki sam

23 lut

Ostatnio w telewizji , internecie , gazetach dużo jest o prezydencie Wałęsie . W sumie dużo nad tym się nie zastanawiałam ale z tego co słyszałam i wywnioskowałam to zrobiła bym to samo by chronić rodzinę . Nie wiem jakie życie było w latach 70 i 80 nawet na historii nigdy tam nie zawędrowaliśmy moja nauka historii szkolnej kończy się na II wojnie światowej i parę lat po niej . Zdaje mi się ,że tak jest w większość szkół ja na miejscu ministra bym wprowadziła z 2 godzin na 3 godziny historii zamiast jednej godziny religii bo tak to tylko marnowanie dnia . Na szczęście ja nie jestem od tego by ustalać godziny danego przedmiotu . Nie podoba mi się ten atak szukają dziury w całym .

Z innej beczki mój skarb skończył dzisiaj 14 miesięcy , noc była nie przespana bo problemy z brzuszkiem były . Rano już wszystko ok i teraz sobie śpi potworek . Moja mama się do nas nie odzywa ma focha tylko jestem ciekawa na ile . Ona myśli , że mam 8 lat i jej manipulowanie będzie na mnie działać tak jak kiedyś ale to się skończyło nie muszę się spowiadać z każdego mojego kroku i z tego gdzie jedziemy po co jedziemy bo o to się obraziła bo nie powiedzieliśmy jej , że jedziemy na zakupy . Ona jest taka , że byśmy 10 razy gdzieś jechali to ona też po to tylko by się przejechać . Mojego K i mnie pomału też u niej denerwuje , że jak ktoś do nas przyjedzie to zaraz ona musi przyjść bo musi zobaczyć kto po co ale wiadomo o wszystkim nie musi wiedzieć i w tedy następuję niezręczne milczenie bo gość przy niej się peszy , a mama też nie ma nic do powiedzenia i po chwili wychodzi obrażona .  Jak ja mam być taka na stare lata to zamuruje się w domu .

 

”Wspomnienia są jak perły: mają w sobie coś z klejnotów i coś z łez”

04 lis

Tak ostatnio wzięło mnie na wspomnienia , niektóre wspomnienia bym chciała powtórzyć jeszcze raz , a o niektórych po prostu zapomnieć . Co to by były za wspomnienia bez tych złych ? One są częścią nas i nawet najbardziej bolesne momenty z życia są warte zapamiętania bo wiele można się z tego nauczyć i nie popełniać znów tych samych błędów . Najczęściej do mnie wraca wspomnienie z 6 sierpnia 2011 roku pamiętam jak dzisiaj : gorący dzień , powrót do domu z nad morza i o 14 spotkanie z nim nie mogłam się już doczekać , nie widzieliśmy się prawie 2 miesiące jeszcze nie byliśmy parą . Przechodząc dalej nie będę wspominać jak chciał mnie zabić na skuterze  :-D więc zostaliśmy sami nad wodą , ciepło , woda i ten romantyczny klimat tego się nigdy nie zapomina , a pośród tego my dwoje . Nigdy przed tym i nigdy później nie miałam takich motylków w brzuchu to coś niesamowitego . W tedy był mój pierwszy pocałunek  :-) takich rzeczy się nie zapomina i nie wiem dlaczego to wspomnienie do mnie wraca , czuje na sobie tamte chwile jak o nich myślę . I jak właśnie sobie dzisiaj o tym myślałam to mój ” romantyczny” chłopak dzwoni do mnie z prośbą , żebym mu ziemniaków obrała i cebule bo jak wróci z pracy to będzie robić placki ziemniaczane no i czar zrobił buch i prysł  :-?  Też dużo myślę o czasach jak byłam normalnym w świecie molem książkowym pochłaniałam jedną książkę za drugą i tu jest moje marzenie na dzisiaj wyspać się chociaż jedną noc bez pobudek i bez wczesnego wstawania i potem cały dzień czytania bez przerwy . Krótki jest ten wpis no ale muszę iść ziemniaki obierać bo tej cebuli nie tknę bo to jakaś odmiana ,że od patrzenia się na nią łzy mi lecą .

 

Cukierek , psikus czy znicz ?

02 lis

Tak sobie siedzę i myślę o tym sporze Halloween, a Wszystkich Świętych i tak wnioskuje , że to bez sensu się spierać . Tak sobie czytałam na fb jedną z wielu wymian zdani na ten temat i zauważyłam , że najwięcej problemów mają z Halloween ” Wielcy katolicy ” , a Ci co obchodzą Halloween nie naskakują tylko normalnie w świecie piszą np ”Halloween jest 31 .10 , a Wszystkich Świętych 1.11 i po co te hejty ” i ja tak samo uważam i nie widzę powodu do naskakiwania  . Najlepiej to wypowiadają się Ci negatywnie o Halloween co uważają się za wielce pobożnych po do kościoła chodzą dwa razy do roku na Wielkanoc i Boże Narodzenie . Ja wiem , że kościół najlepiej by zabronił jakichkolwiek zabaw tak jak w epoce ciemnoty ale te czasy już minęły i raczej nie powrócą bo ludzie są coraz mądrzejsi przynajmniej niektórzy . Też jest dużo teksów , że wszystko bierzemy z Ameryki ale czy Ci ” Wielcy Katolicy ” nie chodzą jeść do McDonalda albo KFC ? i wspierają Amerykę to już nie jest już złe , a to że ludzie się pobawią to źle ? Rozumiem , że potem idą na kacu na cmentarze ale ile już było wypadków i pijanych kierowców we Wszystkich Świętych i ile osób przez to zginęło i to najczęściej nie Ci co pili ? Takich rzeczy się nie widzi tylko się widzi to , że dzieci zbierają cukierki i się przebierają albo , że dorośli. Może ktoś mi powie czy Ci ” Wielcy Katolicy ” przeczytali chociaż Dziady bo też dużo się  osób powołuje na nie ? Bo mi się zdaje , że tylko garstka , a przy najmniej z moich znajomych . Ja osobiście obchodzę Halloween i Wszystkich Świętych nie widzę problemy żeby łączyć te dwa święta ,a przecież każde jest w inny dzień .Jak dla mnie szacunek dla zmarłych powinno się mieć cały rok i to pokazywać chodząc częściej na cmentarz niż raz do roku . A tak w ogóle czy to nie dzień Zadusznych jest ważniejszy od Wszystkich Świętych ? Teraz mnie tak oświeciło , bo przecież we Wszystkich Świętych powinno się wspominać Świętych tych co nie żyją , a w zadusznych wspominać każdą duszę która odeszła z tego świata .

Mojej przyjaciółki mama jest taka bardzo za kościołem zawsze jak mojej przyjaciółce coś nie wyjdzie to mówi , że to dla tego bo nie chodzi do kościoła . A sama organizuje dla dzieci Halloween w domu bo w domu ale jednak . I co to za polityka tego nie rozumiem ale cieszy mnie to , bo wiem gdzie za rok wyśle mojego syna na zabawę Halloween :) I będę miała pewność , że będzie pod dobrą opieką  .

mojaa

 

Miłość cierpliwa jest , łaskawa jest ale ile można ?….

29 paź

Ten tam na górze chyba mnie trochę lubi bo obdarzył mnie dużą ilością cierpliwość do mojego chłopa , ja się dziwie dlaczego jeszcze nie dostałam medalu za cierpliwość  do niego . I nabiera dla mnie sens wyrażenie ” miłość to poświęcenia ” Nie jedna już dawno by go wykopała za drzwi ”  Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest ”  ;-)  . Ja nie wiem czym on myśli …….. ok wiem :-D ale to nie istotne , a powinien myśleć mózgiem . Wiem , że jest coś takiego , że facet jest głową rodzinny ale to kobieta jest szyją i ona tą głową rusza  tylko , że czasami szyja też musi odpocząć . No ale widać , że przy nim się nie da . Daj mi siłę bym nie popełniła zbrodni na osobie żywej :-) Jeżeli nasz syn ma po nim odziedziczyć nie wiem jak to nazwać nie charakter o może tak zdolność do ….. hmhmhmhm nie myślenia odpowiedniego tak to ładnie określę i do braku myślenia na spokojnie to będzie tragedia . Nie mogę go wysłać w jednej poważnej sprawie bo zaraz narobi takich głupot ,że potem trzeba to odkręcać . Kocham go i to bardzo no ale cóż … No po prostu brakuje mi słów do pisania dawno nie przeczytałam żadnej ciekawej i wciągającej książki i już wychodzą ubytki muszę to zmienić . A więc już nie piszę by się bardziej nie pogrążać , a po za tym przyjaciółka tróje mi cztery litery swoimi złotymi myślami cytuję ją ”Ostatnio myślę złotymi myślami szkoda , że nie sram złotymi klockami ale przynajmniej pada złoty deszcz ” i jak tu jej nie kochać ?  :mrgreen:   :roll:

 

Znieczulica ludzka ….. Czyli JA

05 paź

Może i jestem pozbawiona jakichkolwiek uczuć do ludzi i myślę bardziej mózgiem niż sercem ale żeby mama nazwał mnie zwiędłą to już chyba przesada . Spierałam się z nią dzisiaj o ludzi i śmierć , dwa tygodnie temu umarł mój chrzesny . Mama w tedy przybiegła zapłakana , że wujek umarł że kuzynka została już bez rodziców bo nie cały rok temu umarła moja ciotka a mamy siostra . A ja myłam w tedy gary i tylko po patrzyłam się na nią i powiedziałam wiem i wróciłam do tego co robiłam , mama jak zawsze wydarła się na mnie nie masz serca i takie tam , Jednak zauważyłam u siebie , że nie potrafię się smucić z powodu śmierć kogoś kto nie dbał o swoje życie i tak ciotka umarła na raka płuca całe życie paliła i nie potrafiłam ją opłakać , wujek palił i pił nie wiadomo co i tak samo po prostu uważam , że prędzej czy później by tak się stało od nałogów , moja mama pewnie będzie miął jakiś zator od jedzenia dużo i tłustego ( nie życzę jej tego ale taka prawda ) , mój tato od jakieś marskość od picia ale niech sobie żyje jak najdłużej .Jestem jakaś inna ale nic na to nie poradzę ale pewnie jak by się coś stało moim rodzicom czy rodzeństwu to by mnie musieli szprycować lekami żebym funkcjonowała jakoś normalnie .

”Nie żałuj umarłych, Harry, żałuj żywych, a przede wszystkim tych, którzy żyją bez miłości.”

 Harry Potter i Insygnia Śmierci

 
 

Wyniki testu …Facet … Wojna o bujak dziecięcy

27 lip

Sprawdzałam przez tydzień zaproponowaną metodę na chłopaku . Po moich obserwacjach wynika to , że metoda na dziecko nie działa w tym przypadku . Chwaliłam , nagradzałam i nic . To co zawsze muszę pokazywać palcem co ma robić chociaż był jeden przypadek , że sam  z własnej woli umył gary . Ja nie mam cierpliwość żeby dorosłego faceta bawić jak maleńkie dziecko . Będę się starać jak moje nerwy mi na to pozwolą dalej próbować metody na dziecko ale prędzej mój 7 miesięczny syn nauczy się chodzić niż mój chłopaka cokolwiek robić sam w domu bez mojego upominania .

 

Drugą rzeczą jaką chciałam poruszyć jest sprawa ogólną rodzinna . A wszystko przez durny bujak dla dziecka . Dostałam ( z tego co się wczoraj dowiedziałam pożyczony ) od brata bujak po jego synu  . Mój kochany brat jest taki co innego gada rodzinie a co innego swojej dziewczynie i wyszło , że pożyczył mi go chociaż ani słowem się nie odezwał jak mi go dawała że mam oddać . A , że mój syn już z niego wyrósł to zawiozłam ten bujak mojej siostrze bo ma 3 miesięcznego syna . I na fb moja siostra dodała zdjęcie i podpisała go ” prezent od cioci Madzi ” . Na to mój inteligentny brat dzwoni do niej ,że jaki to prezent jak on mi go tylko pożyczył bo taki mówi jego dziewczyna , a jej się jeszcze przyda . I tu moje pierwsze pytanie : Do czego jej się przyda ? Nie planują dzieci bo mój brat nie chce bo ma już 3 . I wyszło na to , że rozdaje nie swoje rzeczy . Ja jak rozmawiałam z siostrom to doszłyśmy do wniosku , że zawsze u nas tak było że jak dzieci rodziły się po roku to każde po każdym miała bo po co kupować nowe jak jest możliwość zaoszczędzić , a tym bardziej że już nie będzie potrzebne . To jak teraz ja kupuje taniej ciuszki od koleżanki i jak mój mały wyrośnie to oddaje je siostrze dla jej małego , a teraz ona odda je mojej kuzynce bo będzie rodzić w następnym roku . A tu problem bo my zniszczymy bujak . Mojego brata dziewczyna zawsze uważała , że moja rodzina jest gorsza bo mamy tylko wykształcenie średnie , bo mamy ojca alkoholika i w ogóle moja rodzina według niej to jakaś jedna wielka patologia . I się żali mojemu bratu , że nikt jej w naszej rodzinie jej nie lubi ale jak my mamy ją lubić skoro ona nas traktuje jak śmieci bo nie wiadomo co z niej za paniusia . A mój brat robi się taki jak ona widzi rodzinę jak coś potrzebuje . Z tego wszystkiego wyszłam ja zła ale na szczęście moja siostra mi uwierzyła , że nic nie wiedziałam o tym że muszę oddać ten bujak bo wie jaki jest nasz braciszek , a bardziej jaka jest jego dziewczyna a on nie ma własnego zdania to słucha tej swojej laleczki . I przez nią rodzina się kłuć . Może ktoś z was myśli jak moja bratowa . Dla mnie to dziwne . Moim zdaniem w rodzinie się powinno pomagać , a nie jeszcze dołki kopać . Moja siostra powiedziała ,że załatwi to a znają ją będzie gorąco . Jak widać kutnie może spowodować zwykły bujak dla dziecka . 

Pozdrawiam wszystkich tych co nie mają w rodzinie kutni o bujak dziecięcy :)

 

Granica to tylko kreska wymyślona przez człowieka ..

20 maj

Patrząc przed siebie widzę tylko ścieżkę

Patrząc w lewo lub w prawo widzę już otaczający mnie świat .

Zakazany świat przez granice ścieżki

Jak bym chciała przekroczyć tą granice

I biegać naga po łące.

Stop !

To jest nie możliwe …

Tylko , czy dla człowiek jest coś niemożliwe ?

Naga przekraczam granice i to jest to .

Tak . To jest szczęście- czuć się wolnym …

Przekraczając zakazaną granice własnej świadomość .

 

moje

 

Kocham Cię …

17 maj

Ostatnio przy pomniałam sobie , że ta piosenka istnieje . Jest idealna nic nie trzeba dodawać .

 

Mała miejscowość wielkie przykrości

18 kwi

Pochodzę z małej miejscowość gdzie wszyscy się znają , więc wielkim szokiem było jak się dowiedzieli że jestem w ciąży. Małolata która chodzi jeszcze do szkoły będzie mieć dziecko , na każdym kroku było gadane o mnie ale nie zwracałem na to uwagi , miałam już skończone 19 lat więc byłam już dorosła i nie przyjmowała się gadaniem chodziłam do szkoły i w ogóle . Urodziłam w grudniu i się zaczęło jeszcze gorsze gadanie , że dzieckiem się nie zajmuje i takie tam , bo ludzie mnie widzieli jak idę rano do szkoły i wracam o 14 I już się dzieckiem nie zajmuje po prostu w tym czasie moja mama zajmowała się Rochem abym mogła skończyć szkołę Ale tego ludzie nie rozumieją . To jeszcze nic najgorsze co usłyszałam od mojej przyjaciółki co jej wujek chodzi i gada że moja rodzina to patologia bo o chrzcilam dziecko bez ślubu i jak ja tak mogłam . I dla tego moja rodzina jest patologia.  Szlak mnie trafił jak to usłyszałam . Dla mnie patologią są rodzice pijacy dziecko niezadbane  , a nie nastoletnie matka która o chrzcila swoje dziecko bez ślubu ,mojemu dziecku nic nie brakuje wszystko ma co powinno ją i mój chłopak w ogóle nie pijemy ale jesteśmy patologią bo nie mamy ślubu i jesteśmy młodzi.  Ten facet co tak gada jest takim gorliwym katolikiem co 2 dzień do kościoła a tu  chodzi i gada jakieś bajki o mnie a szczególnie o mojej rodzinie . I tu się zastanawiam jak to jest , czy katolik i to taki bardzo nie powinien pomagać a nie niszczyć ? Jak uważa że u mnie w domu jest tak źle to nie powinien to gdzieś zgłosić albo pomóc ? Ale on woli chodzić i gadać że jest u mnie źle.  Takie małe miejscowość są straszne dla młodych ludzi tu jest jeszcze zacofanie,  lubię swoją miejscowość Ale nie lubię ludzi którzy tu mieszkają . Jeszcze czepiają się ze dałam na imię swojemu synowi Roch „skąd Ty je wyczasnelas jak do niego mówić , będzie się wstydził w szkole itd ” i tu myślę czy oni nie czytali książek „potop ” ” chłopi ” tam jest Roch to jest Stare imię a po za tym jest to patron rolników i zawsze to im powtarzam to chociaż się zamykają . Mój chłopak rozmawiał z tym facetem od plotek w sumie się klucili i chyba mój chłopak pierwszy raz doprowadził ze ten facet się zamknął on widzi innych błędy swoich nigdy .
Pozdrawiam wszystkich z małych miejscowość .