RSS
 

Notki z tagiem ‘biblioteka’

Miłość cierpliwa jest , łaskawa jest ale ile można ?….

29 paź

Ten tam na górze chyba mnie trochę lubi bo obdarzył mnie dużą ilością cierpliwość do mojego chłopa , ja się dziwie dlaczego jeszcze nie dostałam medalu za cierpliwość  do niego . I nabiera dla mnie sens wyrażenie ” miłość to poświęcenia ” Nie jedna już dawno by go wykopała za drzwi ”  Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest ”  ;-)  . Ja nie wiem czym on myśli …….. ok wiem :-D ale to nie istotne , a powinien myśleć mózgiem . Wiem , że jest coś takiego , że facet jest głową rodzinny ale to kobieta jest szyją i ona tą głową rusza  tylko , że czasami szyja też musi odpocząć . No ale widać , że przy nim się nie da . Daj mi siłę bym nie popełniła zbrodni na osobie żywej :-) Jeżeli nasz syn ma po nim odziedziczyć nie wiem jak to nazwać nie charakter o może tak zdolność do ….. hmhmhmhm nie myślenia odpowiedniego tak to ładnie określę i do braku myślenia na spokojnie to będzie tragedia . Nie mogę go wysłać w jednej poważnej sprawie bo zaraz narobi takich głupot ,że potem trzeba to odkręcać . Kocham go i to bardzo no ale cóż … No po prostu brakuje mi słów do pisania dawno nie przeczytałam żadnej ciekawej i wciągającej książki i już wychodzą ubytki muszę to zmienić . A więc już nie piszę by się bardziej nie pogrążać , a po za tym przyjaciółka tróje mi cztery litery swoimi złotymi myślami cytuję ją ”Ostatnio myślę złotymi myślami szkoda , że nie sram złotymi klockami ale przynajmniej pada złoty deszcz ” i jak tu jej nie kochać ?  :mrgreen:   :roll:

 

” Gra anioła ” , ” Cień wiatru ” , ” Więzień nieba ”

20 sie

Jestem z tych osób co oprócz swojej rodziny kochają książki . Moją przygodę z książkami zaczęłam od ” Małego księcia ” potem pochłaniałam każdą młodzieżową książkę z biblioteki szkolnej aż w końcu już nie miałam co czytać i musiałam się przenieść do biblioteki publicznej i to się stało moim sanktuarium . Piszę o książkach właśnie dla tego , że skończyłam czytać ” Cień wiatru ” Zafona. Powoli zaczynam kochać tego autora chociaż dopiero skończyłam 2 jego książkę . Czytając jego książki mam wrażenie , że one się nigdy nie kończą dopiero jak minę środek to pomału książka biegnie ku końcowi . Każdy tak ma chyba , że niektóre książki pochłaniają człowieka ,a inne nie ta jest z serii pochłania do całego . Nigdy nie czytałam książek kiedy szłam na spacer , a ta mnie tak zauroczyła ,że szłam w jednej ręce książka , a w drugiej pchałam wózek . Nawet mój tato do mnie mówi przestań czytać twój syn pali papierosy i pije piwo , a ja tylko głowę podniosłam widzę że Roch bawi się na kocu wiec wracam dalej do czytania . Tylko jeszcze odpowiedziałam tacie , że to jego wina bo on czytał kiedyś bardzo dużo i to po nim mam w sumie jak każde z mojego rodzeństwa .Sama nie wiem czemu to pisze po prostu popatrzyłam się na książkę tego autora tylko , że na ”Więzień nieba ” którą mam zamiar teraz czytać i nabrała mnie chęć do pisania .Już więcej nie pisze zabieram się do lektury :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii biblioteka, książki

 

Dzieci w XXI wieku moim spojrzeniem …

14 lip

Ostatnio zauważyłam u mojej 9 letniej bratanicy , że nie ma co ze sobą zrobić . Bawić się sama nie będzie bo to nudne , z kimś też nie bo nie po jej myśli . Najlepiej jak by przez cały dzień leciała ”Violetta”" i mogła ją oglądać . Jak jej nie pozwoliłam bo ona zna każdą godzinę w której to leci to się obraziła . Już nie mówiąc o tym , że nie potrafi nic szanować . Sprzątałam składzik i znalazłam tam parę moich rzeczy z wieku buntowniczego (13-15 lat ) i jej dałam były tam plakaty jakieś tam pierdoły z bravo i wszystkie były plakaty w teczce która ma już z 10 lat i ona zaczęła pchac do niej zabawki i zamykać na siłę jak to widziałam to nie mogłam patrzeć i powiedziałam jej , że nie dałam jej aby psuła i zaraz może mi to oddać jak nie umie szanować . To też znalazłam stary dziennik , kiedyś bawiłam się w szkołę i zaczęły się pytania z kim się bawiła ? I jak powiedziałam , że sama albo z koleżankami to , że samemu nudno bo się gada do siebie . To tak samo powiedziałam jej , że lubiłam się bawić lalkami Barbi to ona , że żadnej nie ma bo jej nie kupują bo niszczy . Ja niedawno miałam 9 lat i się dziwie , że tak bardzo się to wszystko zmieniło . Mam nadzieje ,że mój syn będzie wiedzieć co to zabawa i to że jak się bawi to niech go fantazja niesie , a nie to co ludzie mówią . Razem z nim będę się wydurniać i bawić . Przeraża mnie jej zachowanie rozumiem rodzice się rozwiedli jej matce trochę bije na dekiel ale to jeszcze dziecko powinna się bawić i nie myśleć jak dorosły . Ja czasami mówię to swojego chłopaka , że jak bym nie porozdawała lalek to bym się bawiła nimi- ”   w głębi duszy wszyscy dorośli są dziećmi..” . Chyba naprawdę coś jest w tym , że jak jest się dzieckiem chce się być dorosłym , a jak dorosłym sie jest to się chce wrócić do dziecinnych lat . 

”Czasami zabawa wymyka się spod kontroli tego, kto ją wymyślił. W Nibylandii zabawy zawsze tak robią i zabawa nie jest zabawą, lecz staje się rzeczywistością – to jest cudowne i sprawia, że mózg nam zaczyna szaleńczo wirować, wysyłać do brzucha maleńkie fale gorąca i wysycha nam w ustach. I wszystkie ptaki stają się harpiami, wszystkie kłody – armatami, wszystkie zasłony są duchami, a wszystkie hałasy robią potwory… To jest najwspanialsza chwila i od razu wiadomo, że zapamięta się ją na zawsze.” – Piotruś Pan 

 

Granica to tylko kreska wymyślona przez człowieka ..

20 maj

Patrząc przed siebie widzę tylko ścieżkę

Patrząc w lewo lub w prawo widzę już otaczający mnie świat .

Zakazany świat przez granice ścieżki

Jak bym chciała przekroczyć tą granice

I biegać naga po łące.

Stop !

To jest nie możliwe …

Tylko , czy dla człowiek jest coś niemożliwe ?

Naga przekraczam granice i to jest to .

Tak . To jest szczęście- czuć się wolnym …

Przekraczając zakazaną granice własnej świadomość .

 

moje

 

To co jest najważniejsze

23 maj

tys

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii biblioteka, książki