RSS
 

Notki z tagiem ‘teen’

Kościół , rodzina , życie

27 maj

I chyba już odkryła dla czego nie chodzę do kościoła , wczoraj byliśmy na mszy i pochodzie na Boże Ciało i to co ksiądz gadał podczas kazania aż mnie szlak trafiał większych głupot nie słyszałam zaczął od złodziei bo gdzieś tam okradli kościół , dostało się też feministką , a na końcu ludziom co odsuwają od siebie eucharystie i nie przyjmują Boga do siebie i tu się zagotowała . Nawet jak bym chciała chodzić do komunii iść do spowiedzi to tak nie dostane rozgrzeszenia bo jestem po ślubie cywilnym , a o opłatku mogę zapomnieć i to bardziej kościół przez swoje prawa odsuwa ludzi niż to ludzie od niego wiadomo też odsuwają ale rozwodnicy , ci po  ślubie cywilnym i wiele innych osób z góry jest skreślona . Świat idzie do przodu więc może kościół też powinien ? Zamiast mieszać się w politykę to powinni zrobić porządki u siebie . Nie dziwie , że moja mama wychodzi taka nawiedzona z mszy jak na słucha się takich rzeczy .

Wczoraj drugi raz obchodziła dzień mamy , no niestety jak ja nie nauczę Rocha różnych świat , urodzin to tato go nie nauczy  niestety nie ten typ człowieka trochę to smutne ale co po radze , nie da się człowieka zmienić . Byliśmy w kinie na ”Alicji z krainy czarów” szału nie ma , nie najgorsza ale oglądalm lepsze filmy .

 

Krótko i na temat instagram ….

21 maj

Wpadajcie https://www.instagram.com/love_love_madziula/  . Coś nowego zobaczymy ile wytrzymam 

 

Ludzie , ludziska , ludki każdy inny ,a tak naprawdę taki sam

23 lut

Ostatnio w telewizji , internecie , gazetach dużo jest o prezydencie Wałęsie . W sumie dużo nad tym się nie zastanawiałam ale z tego co słyszałam i wywnioskowałam to zrobiła bym to samo by chronić rodzinę . Nie wiem jakie życie było w latach 70 i 80 nawet na historii nigdy tam nie zawędrowaliśmy moja nauka historii szkolnej kończy się na II wojnie światowej i parę lat po niej . Zdaje mi się ,że tak jest w większość szkół ja na miejscu ministra bym wprowadziła z 2 godzin na 3 godziny historii zamiast jednej godziny religii bo tak to tylko marnowanie dnia . Na szczęście ja nie jestem od tego by ustalać godziny danego przedmiotu . Nie podoba mi się ten atak szukają dziury w całym .

Z innej beczki mój skarb skończył dzisiaj 14 miesięcy , noc była nie przespana bo problemy z brzuszkiem były . Rano już wszystko ok i teraz sobie śpi potworek . Moja mama się do nas nie odzywa ma focha tylko jestem ciekawa na ile . Ona myśli , że mam 8 lat i jej manipulowanie będzie na mnie działać tak jak kiedyś ale to się skończyło nie muszę się spowiadać z każdego mojego kroku i z tego gdzie jedziemy po co jedziemy bo o to się obraziła bo nie powiedzieliśmy jej , że jedziemy na zakupy . Ona jest taka , że byśmy 10 razy gdzieś jechali to ona też po to tylko by się przejechać . Mojego K i mnie pomału też u niej denerwuje , że jak ktoś do nas przyjedzie to zaraz ona musi przyjść bo musi zobaczyć kto po co ale wiadomo o wszystkim nie musi wiedzieć i w tedy następuję niezręczne milczenie bo gość przy niej się peszy , a mama też nie ma nic do powiedzenia i po chwili wychodzi obrażona .  Jak ja mam być taka na stare lata to zamuruje się w domu .

 

Nowa ja nowe wyzwania…

21 lut

Nowa ja czyli z moich długich do łopatek włosów zrobiły się króciutkie . Wiele było negatywnych komentarzy na temat zmiany fryzury i to w tak derastyczny sposób ale też parę bylo pozytywnych komentarzy te i te doceniam. Ja osobiście czuję się fantastycznie w nich , pół życia w długich i tylko końcówki i cieniowanie u fryziera ,a tu koński ogon do śmieci . Tak ładniejsza się czuję chyba po urodzeniu dziecka tego mi brakowało . Dziewczyny chcecie zamiany obetnijcie włosy one odrosną a wy poczujecie się lepiej ale musicie być pewne tego kroku . Nie na temat ale jakszaleć to szaleć dla wszystkich zainteresowanych http://www.blogroku.pl/2015/zgloszenie/20,1674,roza-z-kolcami

 

Film , dom , książka , rodzina , ludzie ……

03 lut

W sobotę były urodziny mojego chłopaka , byliśmy w kinie na komedii płakaliśmy ze śmiechu . Zauważyłam jedną rzecz , że ludzie chodzą do kina na komedie po czym się na niej nie śmieją albo się powstrzymują – przecież śmiech to nie wstyd po to się w końcu idzie na komedie . Ja wyznaje zasadę dramat = płacz , komedia = śmiech , horror = strach i tak dalej .  Super był tylko jak zawsze chłopaka rodzce musieli wszystko zepsuć dość , że na paśli malego czekoladą , ciastkami i nawet nie chce wiedzieć czym ale wiem jedno noc mieliśmy nie przespaną . Myślisz , że zostawiasz dziecko pod opieką odpowiedzialnych osób , a tu dupa . A wiec mój stary 20 letni mężczyzna dał niezły opierdziel bo tyle razy się mówi nie dawać małemu słodkiego bo nie wyrobimy na dentyście ale szybciej nas ściana by zrozumiał . 

W poniedziałek zostaję sama z z małym nie wiem na jak długo bo udało się i K jedzie do Niemiec ale to dobrze , skrycie myślę że ta rozłąka dobrze nam zrobi bo ostatnio nie jest ciekawie . Będziemy mogli od siebie odpocząć . 

Czytam książkę ” 11 minut ” Paulo Coelho lubię tego autora i jego książki . I to jest książka o dziewczynie która zostaje prostytutką . Nie wiem czemu ale zawsze jak czytam jego książki włącza mi się mój pokręcony tok myślenia i w tym wypadku nie jest inaczej . Czytając tą książkę i zbliżając się ku końcowi stwierdzam , że ten zawód nie jest dla mnie za bardzo szanuje swoje nie idealne ciało ono jest dla mnie schronieniem , a że wygłada jak wygląda to tym bardziej , nie potrafiła bym się w czuć w formę przedmiotu , mam za ciężki charakter . Polecam tą książkę i nie tylko tą wszystkie tego autora chociaż moje ulubione z tych co na razie przeczytała to ” weronika postanawia umrzeć ‚ , ”Pielgrzym ” , ” piąta góra ” . Myślę na pisaniu nowego bloga na temat książek ale w krzywmy zwierciadle . 

 

Nie wiem jak za tytułować ale coś w stylu ja przeciwko wszystkiemu …

26 sty

Czasami ludzi mnie tak zaskakują i myślę , że bardziej się nie da , a tu NIESPODZIANKA ! Na facebooku jestem na paru grupach dla mam i co ja tam czytam to czasami masakra , nie powiem bo czasami coś mi się spodoba i wprowadzam to do siebie do domu . Czytając niektóre wypowiedzi to by mi dziecko dawno zabrały i jeszcze pozbawiły praw do niego – uważają , że jak naczytały się poradników to są mamami wszechwiedzącymi to boli jak mama się radząca dostaje tak chamskie odpowiedzi  . Na jednej z grup pani zadała pytanie :alkohol na chrzcie czy nie ? ja od razu napisała , że u mnie w domu nie ma w ogóle alkoholu i tyle . Ale nie o to mi chodzi , dziwie się panią które piszą był ale coś tam po jaką cholerę się tłumaczyć był to był każdy uważa po swojemu  . Tłumaczenia typu : pili ale ja oczywiście nie piła , jeden rodzic zawsze trzeźwy ( czemu zawsze musi pić facet ? co kobieta nie ma prawa się napić i ojciec nie może być trzeźwy ? chociaż u mnie się nie pije ale jakoś tak zawsze z chłopakiem mówimy , że jak pić na imprezie to tylko we dwoje więc  nie pijemy na imprezach bo wiadomo dziecko , a chłopak ma prawko więc on kierowca ), tak tylko goście pili ( to goście przyszli się za darmo upić czy przyszli do dziecka ? ) Może większość z was moje podejście się nie podoba ale może mi lepiej to wytłumaczycie to tylko moje zdanie . Nie zabraniam nikomu pić w moje obecność ale nie w moim domu . Sama ma czasami ochotę na jakiś likier ale nie bo się boje , że wpadnę w nałóg jak mój ojciec ( chociaż już tak nie pije jak kiedyś ) mam to zakodowane w głowie i nikt mnie nie przekona , że tylko sobie wmawiam . 

 

Żłobek , praca i inne kłopoty i strachy

30 lis

Dzisiaj zapisałam Rocha do żłobka znaczy się jest na liście oczekujących , chce go wysłać od lutego myślę , że to dobry czas będzie miał 13.5 miesiąca . A ja zaczynam intensywnie szukać pracy tak abym w lutym mogła zacząć . Już się nasiedziałam w domu teraz chce zrobić coś dla siebie , a po za tym widziałam zajebisty pierścionek :-D , a teraz mnie na niego nie stać jak zacznę pracować to sobie zafunduje tak na dobry początek . A tak na serio będzie lżej finansowo jak będziemy we dwoje pracować nawet za tą najniższą krajową . Żłobek nie wychodzi dużo za miesiąc jak mi dyrektorka powiedziała teraz rodzice płacą nie całe 200 zł bo dostał żłobek dofinansowanie ale nie wiadomo co po nowym roku ale nie będzie kosztował więcej niż 400 zł za miesiąc to chyba nie jest duży koszt ? Nie znam się bo nie szukałam w innych żłobkach , a do tego żłobka chodzi mojego brata syn . Mam nadzieje , że w lutym znajdzie się miejsce dla niego . Nawet jak by nie było miejsca i dopiero za miesiąc to od biedy moja mama by go pilnowała nie chce jej obciążać bawieniem jego , bo robi się z niego coraz większy łobuz , a mama ma swoje lata i nie ma siły biegać za nim żeby sobie krzywdy nie zrobił . Chce go wysłać do żłobka też dla tego  żeby miał styczność z dziećmi i nie zrobił się z niego dzikus . Po mało zaczynam rozumieć jak inne mamy przeżywają rozstanie z dzieckiem na te parę godzin , nie wiem czemu ale po sobie zaczynam odczuwać nawet nie za bardzo wiem jak to nazwać Rocha brak , zaczynam się bać tego oddalenia już to odczuwam jak jadę bez niego na zakupy chociaż wiem , że nic mu nie będzie a ja tylko jestem 1-2 h na zakupach . A tu postanowiłam zostawić go na 8 h wiem , że sobie da rade ale to naprawdę zaczyna mnie przerażać . Ja jeszcze 3 miesiące temu jak czytałam wpisy tych przerażonych mam mówiłam : Ja tam bym mogła zostawić Rocha na tydzień i bym nie panikowała . hahah , a teraz ja zaczynam panikować chociaż ja raczej nie panikuje bo zawsze staram się być opanowana w stresujących sytuacjach . Jeszcze to , że będę rzadziej widzieć mojego chłopaka , boje się że się oddalimy jeszcze bardziej od siebie niż teraz już tak nie jest kolorowo w najgorszym razie się rozstaniemy chociaż tego nie chcę .Wiem , że przydał by nam się odpoczynek i wspólnie spędzony czas gdzieś po za domem ale na razie to nie możliwe . Dużo w tym wpisie lęków i nie wiadomych ale czy życie nie jest wielką nie wiadomą ? Tak teraz myślę i staram się zrozumieć jakim cudem nosiłam w sobie Rocha ,a on teraz śpi smacznie w łóżeczku często przychodzi mi to na myśl jak on mógł być pod moim sercem , a teraz uśmiecha się do mnie albo wisi na mnie jak mu się kryzys włączy to jest zdumiewające i ja tego jeszcze nie ogarniam . A teraz już koniec sentymentów po co zanudzać . 

”Żaden człowiek nie zrozumie czym jest życie, czym jest świat, czym jest cokolwiek, dopóki nie będzie miał DZIECKA. Wtedy cały świat się zmienia i nic już nie jest tak, jak było do tej pory…”

 

 

Pomysłowość ale brak rozumu może zrobić krzywdę tym najważniejszym .

18 lis

Dzisiaj w telewizji oglądałam program gdzie występowało to małżeństwo co się nagrywało co robi w domu przez 24 h i jakie skutki to teraz ma . Najbardziej rozwaliło mnie to , że przyznali się że to robią dla kasy bo mają 4 dzieci , a oni są nie zdrowi by iść do pracy . I tu mi się uruchomiło szukanie szczegółów czy im naprawdę tak jest źle , że szukali sponsorów bo jak to się wy powiedzieli chcą godnie żyć . I co wynalazłam u nich w domu jak był materiał : co najistotniejsze mieszkają w bloku z podziemnym parkingiem więc nie w żadnej starej kamienicy , samochód też wcale nie tani , w domu widać , że się powodzi nawet po tym , że było tam pokazane jak wkłada ta pani pranie i płyn do płukania wcale nie tani . Tacy ludzie mnie strasznie denerwują płaczą bo nie mają kasy , a tu coś innego się okazuje nawet fakt za coś musieli kupić te kamery do domu . Jedynie mogę ich podziwiać za pomysł na zarobek chociaż sama nigdy bym czegoś takiego nie wymyśliła . Jako , że jestem młoda i wiem jakie mogą być skutki tego dla ich dzieci za parę lat bo wiem jak potrafią być wredne inne dzieci i może przez to dojść do tragedii . Nie będę pisać o ich dzieciach już tak mają przesrane przez rodziców , każdy kto ma trochę oleju w głowie dobrze wie jakie to może mieć skutki dla ich psychiki za parę lat . Może w końcu dotarło coś do tych ludzi . 

 
 

”Wspomnienia są jak perły: mają w sobie coś z klejnotów i coś z łez”

04 lis

Tak ostatnio wzięło mnie na wspomnienia , niektóre wspomnienia bym chciała powtórzyć jeszcze raz , a o niektórych po prostu zapomnieć . Co to by były za wspomnienia bez tych złych ? One są częścią nas i nawet najbardziej bolesne momenty z życia są warte zapamiętania bo wiele można się z tego nauczyć i nie popełniać znów tych samych błędów . Najczęściej do mnie wraca wspomnienie z 6 sierpnia 2011 roku pamiętam jak dzisiaj : gorący dzień , powrót do domu z nad morza i o 14 spotkanie z nim nie mogłam się już doczekać , nie widzieliśmy się prawie 2 miesiące jeszcze nie byliśmy parą . Przechodząc dalej nie będę wspominać jak chciał mnie zabić na skuterze  :-D więc zostaliśmy sami nad wodą , ciepło , woda i ten romantyczny klimat tego się nigdy nie zapomina , a pośród tego my dwoje . Nigdy przed tym i nigdy później nie miałam takich motylków w brzuchu to coś niesamowitego . W tedy był mój pierwszy pocałunek  :-) takich rzeczy się nie zapomina i nie wiem dlaczego to wspomnienie do mnie wraca , czuje na sobie tamte chwile jak o nich myślę . I jak właśnie sobie dzisiaj o tym myślałam to mój ” romantyczny” chłopak dzwoni do mnie z prośbą , żebym mu ziemniaków obrała i cebule bo jak wróci z pracy to będzie robić placki ziemniaczane no i czar zrobił buch i prysł  :-?  Też dużo myślę o czasach jak byłam normalnym w świecie molem książkowym pochłaniałam jedną książkę za drugą i tu jest moje marzenie na dzisiaj wyspać się chociaż jedną noc bez pobudek i bez wczesnego wstawania i potem cały dzień czytania bez przerwy . Krótki jest ten wpis no ale muszę iść ziemniaki obierać bo tej cebuli nie tknę bo to jakaś odmiana ,że od patrzenia się na nią łzy mi lecą .

 

Cukierek , psikus czy znicz ?

02 lis

Tak sobie siedzę i myślę o tym sporze Halloween, a Wszystkich Świętych i tak wnioskuje , że to bez sensu się spierać . Tak sobie czytałam na fb jedną z wielu wymian zdani na ten temat i zauważyłam , że najwięcej problemów mają z Halloween ” Wielcy katolicy ” , a Ci co obchodzą Halloween nie naskakują tylko normalnie w świecie piszą np ”Halloween jest 31 .10 , a Wszystkich Świętych 1.11 i po co te hejty ” i ja tak samo uważam i nie widzę powodu do naskakiwania  . Najlepiej to wypowiadają się Ci negatywnie o Halloween co uważają się za wielce pobożnych po do kościoła chodzą dwa razy do roku na Wielkanoc i Boże Narodzenie . Ja wiem , że kościół najlepiej by zabronił jakichkolwiek zabaw tak jak w epoce ciemnoty ale te czasy już minęły i raczej nie powrócą bo ludzie są coraz mądrzejsi przynajmniej niektórzy . Też jest dużo teksów , że wszystko bierzemy z Ameryki ale czy Ci ” Wielcy Katolicy ” nie chodzą jeść do McDonalda albo KFC ? i wspierają Amerykę to już nie jest już złe , a to że ludzie się pobawią to źle ? Rozumiem , że potem idą na kacu na cmentarze ale ile już było wypadków i pijanych kierowców we Wszystkich Świętych i ile osób przez to zginęło i to najczęściej nie Ci co pili ? Takich rzeczy się nie widzi tylko się widzi to , że dzieci zbierają cukierki i się przebierają albo , że dorośli. Może ktoś mi powie czy Ci ” Wielcy Katolicy ” przeczytali chociaż Dziady bo też dużo się  osób powołuje na nie ? Bo mi się zdaje , że tylko garstka , a przy najmniej z moich znajomych . Ja osobiście obchodzę Halloween i Wszystkich Świętych nie widzę problemy żeby łączyć te dwa święta ,a przecież każde jest w inny dzień .Jak dla mnie szacunek dla zmarłych powinno się mieć cały rok i to pokazywać chodząc częściej na cmentarz niż raz do roku . A tak w ogóle czy to nie dzień Zadusznych jest ważniejszy od Wszystkich Świętych ? Teraz mnie tak oświeciło , bo przecież we Wszystkich Świętych powinno się wspominać Świętych tych co nie żyją , a w zadusznych wspominać każdą duszę która odeszła z tego świata .

Mojej przyjaciółki mama jest taka bardzo za kościołem zawsze jak mojej przyjaciółce coś nie wyjdzie to mówi , że to dla tego bo nie chodzi do kościoła . A sama organizuje dla dzieci Halloween w domu bo w domu ale jednak . I co to za polityka tego nie rozumiem ale cieszy mnie to , bo wiem gdzie za rok wyśle mojego syna na zabawę Halloween :) I będę miała pewność , że będzie pod dobrą opieką  .

mojaa